- Przechodząc z Tura Turek do Pelikana zastrzegłem sobie w kontrakcie, że będę mógł grać w halowej lidze futsalu. W Łowiczu nikt nie robił mi z tego powodu wyrzutów, zarówno gdy występowaliśmy w III lidze, jak i teraz gdy gramy w II - mówi Robert Hyży.