|
Wtorkowe zajęcia treningowe rozpoczęły się w hali Gimnazjum o godzinie 18.00. Nasi trenerzy mieli do dyspozycji wszystkich zawodników, którzy w ostatniej kolejce ligowej odnieśli zwycięstwo z Gwiazdą Ruda Śląska.
Osiem strzelonych bramek w hali w Rudzie sprawiło, że łęczycanie przystąpili do treningu w bardzo dobrych nastrojach. Trochę markotną minę miał Marcin Pawłowski, który narzekał na uraz nogi. Nabawił się go w trakcie jednego z ostrzejszych starć z piłkarzami Gwiazdy. Uraz nie wydaje się na tyle groźny, aby wykluczył Marcina z udziału w najbliższym meczu z Marwitem Toruń. Póki co wczoraj Marcin ćwiczył indywidualnie, a po zajęciach znalazł się pod troskliwą opieką Michała Krzemińskiego, klubowego fizykoterapeuty. Wczorajsze zajęcia nie były bardzo wyczerpujące, gdyż nasi piłkarze mieli jeszcze w nogach mecz z Gwiazdą i odczuwali zmęczenie po wielogodzinnej podróży ze Śląska. Po rozgrzewce sporo czasu poświęcono na zabawy z piłkami i gry na małej przestrzeni. Sprawdzono formę bramkarzy, a trening zakończył się gierkami pod pressingiem.
Tuż po treningu seniorów na parkiet weszli łęczyccy oldboje. Łęczycanie przygotowują się do Mistrzostw Polski Oldbojów, które odbędą się w dniach 27 - 28 lutego w Knurowie i Pyskowicach. Na parkiecie, pod wodzą trenera Romana Smirnova, dostrzegliśmy byłe gwiazdy łęczyckiego futsalu: Tomasza Milczarka, Dariusza Karasińskiego, Grzegorza Kaczkowskiego i wielu innych, grających bądź to w Hurtapie, bądź w Lekklubie. Walka o miejsce w kadrze, która reprezentować nas będzie na Mistrzostwach Polski, jest nie mniej zacięta niż walka o miejsca w składzie seniorów na zbliżający się mecz z Marwitem. Trener Smirnov bacznie przygląda się oldbojom, a decyzje personalne mają zapaść tuż przed wyjazdem na Mistrzostwa.
Kibicom przypominamy, że mecz ligowy z Marwitem rozegrany zostanie w hali Gimnazjum w najbliższy piątek, o godzinie 18.00. Serdecznie zapraszamy.

komentarze (0)
» komentuj