|
Punktualnie godzinie 18.00 rozpoczął się w hali Gimnazjum wczorajszy trening. Nasi trenerzy mieli do dyspozycji wszystkich zawodników.
Nadal na bóle w nodze narzeka Marcin Pawłowski, który trenował indywidualnie. Kontuzja nie jest jednak na tyle groźna, żeby wykluczyła naszego zawodnika z piątkowego meczu z Marwitem Toruń. Zajęcia rozpoczęły się od intensywnej rozgrzewki i urozmaiconych ćwiczeń gimnastycznych. Następnie rozgrzani łęczycanie przystąpili do treningu typowo futsalowego. Podczas wczorajszych zajęć doskonalono przede wszystkim grę pressingiem i szybkie wyjścia z defensywy do ataku.
- Zawsze jest coś do poprawienia i udoskonalenia. Powoli kończymy przygotowania do meczu z Marwitem, który mam nadzieję będzie dobrym widowiskiem. Torunianie w ostatnich meczach udowodnili, że są groźną drużyną remisując 2:2 w Szczecinie z Pogonią i gromiąc 7:2 Clearex. Nie przewiduję żadnych zmian w składzie, a wiec z Marwitem zagra ta sama "dwunastka", która wygrała ostatni mecz z Gwiazdą - mówi trener Roman Smirnov.
Dziś łęczycanie zasiądą przed ekranem, aby na DVD przeanalizować ostatnie mecze Marwitu. Trening w hali odbędzie się o godzinie 18.00. Kibicom przypominamy, że jutrzejszy mecz Hurtap Łęczyca - KS Marwit Toruń rozpocznie się o godzinie 18.00.

komentarze (0)
» komentuj