|
Dwa treningi odbyli wczoraj nasi piłkarze. O godzinie 11.00 spotkali się w klubowej siłowni, gdzie odbyli pierwszy trening, wytrzymałościowy i siłowy.
Pot lał się strumieniami, ale wszyscy zdają sobie sprawę, że tylko tak ciężko pracując można osiągać efekty na ligowych parkietach. Po wyczerpującym treningu łęczycanie mieli kilka godzin relaksu, a do zajęć powrócili o godzinie 18.00.
- Trening w hali poświęcony był pracy nad motoryką i dynamiką. Wiem, że to ciężkie zajęcia, ale do ostatnich ligowych meczów musimy być doskonale przygotowani pod względem kondycyjnym i wytrzymałościowym - mówi Roman Smirnov, trener Hurtapu.
Piłkarze nie narzekają i gorliwie wykonują coraz to nowe ćwiczenia. Obciążenie jest duże, ale nikt nie ma wątpliwości, że takie zajęcia są konieczne, gdy walczy się o najwyższe ligowe cele. Wszystkie ćwiczenia prowadzone były z piłkami i na dużej szybkości. Indywidualnie ćwiczył Igor Sobalczyk. Natomiast Robert Czekalski już trenuje z drużyną. Robert powinien być gotowy na najbliższy mecz z Kupczykiem, a Igor, po ciężkiej kontuzji, dopiero rozpoczął ćwiczenia mające pomóc w powrocie na parkiet. Gdy w łęczyckiej hali trenowała większa część naszych zawodników, w Sokółce Słowiński, Milewski i Krawczyk grali w reprezentacji Polski mecz z Litwą. Koniec treningu zbiegł się z zakończeniem meczu na Podlasiu. Polacy zremisowali z Litwą 3:3. Tym razem żaden z naszych piłkarzy nie wpisał się na listę strzelców. Gole dla Polski zdobyli: Żebrowski, Cleverson i Budniak. Dziś łęczycanie odbędą dwa treningi w hali. Pierwszy o godzinie 9.00, a drugi o 18.00.

komentarze (0)
» komentuj