|
W najbliższą niedzielę, o godzinie 19.00, nasza drużyna zagra mecz w 1/8 Pucharu Polski. Przeciwnikiem łęczycan będzie zespół Rudni Zabłudów, który występuje w rozgrywkach II ligi futsalu w grupie podlaskiej.
Do meczu z Rudnią nasi zawodnicy przygotowują się tak jak do każdego meczu, trenując w Hali Gimnazjum. Wyczerpujący sezon ligowy, a zwłaszcza niezwykle emocjonujące i pełne dramaturgii mecze w samej końcówce rozgrywek, kosztowały naszych zawodników bardzo dużo wysiłku. Teraz intensywność zajęć treningowych trochę się zmniejszyła, jak mówi trener Roman Smirnov - piłkarze muszą nabrać niezbędnej świeżości. Wczoraj łęczycanie zjawili się w hali o godzinie 18.00. Trening przebiegał spokojnie, a trenerzy mieli do dyspozycji wszystkich zawodników. Zajęcia rozpoczęły się od rozgrzewki i urozmaiconych ćwiczeń gimnastycznych. W dalszej części zajęć nasi piłkarze rozgrywali gry szkolne w "czwórkach". W grze brały udział 3 "czwórki", a trenerzy dokonywali sporo zmian w ustawieniach. Podczas takich gierek łęczycanie doskonalili szybkie ataki, starając się wykorzystać sytuacje 2 na 1 i 3 na 2.
- Na bóle kolana już przedwczoraj narzekał Marcin Pawłowski. Dziś bóle nasiliły się i zawodnik będzie musiał odbyć konsultację lekarską. Mam nadzieję, że kontuzja nie jest groźna, ale myślę, że nie będziemy ryzykować i Marcin nie zagra w najbliższym meczu. Na szczęście pozostali piłkarze nie narzekają na żadne dolegliwości. Dziś będziemy trenować w hali o godzinie 16.30. Po zakończeniu ligi pozostała nam walka o Puchar Polski i zrobimy wszystko, aby zdobyć to trofeum. Droga do tego celu wiedzie przez mecz z Rudnią Zabłudów, który to zespół musimy pokonać. Nie ma mowy o lekceważeniu przeciwnika, a wręcz przeciwnie. Od początku meczu zagramy skoncentrowani i z ogromną ambicją i zaangażowaniem - mówi Roman Smirnov.

komentarze (0)
» komentuj