|
Wczoraj nasi piłkarze rozpoczęli zajęcia w hali Gimnazjum o godz. 11.00. Wczesna pora zajęć treningowych podyktowana była Dniem Matki. Każdy z piłkarzy mógł więc popołudnie spędzić u swojej mamy.
Do drużyny dojechał już Łukasz Groszak, tak więc trenerzy mieli do dyspozycji wszystkich zawodników. Najważniejsze, że wszyscy są zdrowi, nikt nie narzeka na kontuzje i wszyscy są pełni zapału do gry. Wiadomość o tym, że rywalem w walce o awans do finału Pucharu Polski będzie Rekord, łęczycanie przyjęli ze spokojem. Można było przypuszczać, że raczej spodziewali się tego rywala. Rekord to doświadczony i dobry zespół, Krakbet dopiero awansował do Ekstraklasy i siłę tego zespołu będziemy mogli ocenić dopiero w najbliższym sezonie ligowym.
– Oczywiście mecze w Pucharze Polski będą miały zupełnie inny charakter i przebieg, ale wiemy, czym dysponują bielszczanie i w jaki sposób zagrają – mówi trener Roman Smirnov.
Wczoraj łęczycanie po rozgrzewce i gimnastyce trenowali szybkie przejścia z defensywy do ataku, które kończyły się strzałami. Atakowano bramki Słowińskiego i Groszaka w ustawieniach 2 na 1 i 3 na 2. Przećwiczono też grę w ataku pozycyjnym i grę pod pressingiem. Ćwiczono też egzekwowanie przedłużonych i normalnych rzutów karnych. Zajęcia zakończyły krótkie gry szkolne, w różnych ustawieniach i w różnych wariantach taktycznych.
Kibicom przypominamy, że piątkowy mecz z Rekordem rozpocznie się o godzinie 18.00. Takiego wydarzenia futsalowego nie można przegapić. Zapraszamy więc serdecznie do hali Gimnazjum.
Na naszej stronie internetowej oczywiście relacja LIVE z tego spotkania. Serdecznie zapraszamy. Kliknij tutaj

komentarze (0)
» komentuj