Proszę czekać...
 

Wydarzenia

2010-05-31 09:23:56
Hurtap Łęczyca - Rekord Bielsko-Biała 6:1, (2:0)

Takim wynikiem zakończył się pierwszy półfinałowy mecz w Pucharze Polski. Łęczycanie uczynili milowy krok w drodze do finału, ale póki piłka w grze, wszystko jest jeszcze możliwe.

Przed rozpoczęciem spotkania nikt chyba nie przypuszczał, że pokonamy bielszczan tak efektownie, zwłaszcza, że gra naszego zespołu mogła zaimponować fanom futsalu. Pod nieobecność trenera Smirnova, drużynę poprowadził Adam Kryger i zrobił to z ogromnym wyczuciem i doświadczeniem. Lata gry na ligowych parkietach, a potem doświadczenia na ławce trenerskiej, sprawiły, że asystent Smirnova zna doskonale swój fach i potrafi odpowiednio zmobilizować zespół. Kryger do pierwszej "piątki" desygnował Groszaka w bramce, a dalej Milewskiego, Sobalczyka, Krawczyka i Pawłowskiego. Naprzeciw łęczycan stanęli: Brzenk, Bubec, Budniak, Szymura i Łysoń. Już od początku meczu zaznaczyła się lekka przewaga naszego zespołu. Łęczycanie grali kombinacyjnie, często dochodzili do sytuacji strzeleckich, ale wyśmienicie bronił Brzenk. W słupek trafił Kovalov, a za chwilę przed szansą stanął Tkachenko. Obok bramki uderzał Czekalski. W 11 minucie rzut z rogu egzekwował Vatsyak. Dograł piłkę do Czekalskiego, a ten huknął jak z armaty. Piłka wpadła do siatki i objęliśmy prowadzenie 1:0. Po zdobyciu gola łęczycanie nadal atakowali, a w słupek uderzył Mariusz Milewski. Przewagę nasi piłkarze udokumentowali w 15 minucie. Robert Czekalski przeprowadził indywidualną akcję, przedzierając się między bielskimi obrońcami. Uderzył pod poprzeczkę i było 2:0. Wspaniała akcja i jeszcze ładniejszy gol. Bielszczanie zaczęli grać bardziej ofensywnie, ale nadziewali się na kontry. Tylko Brzenkowi mogą zawdzięczać, że po strzałach Sobalczyka, Milewskiego, Krawczyka i Vatsyaka, już do przerwy nie przegrywali znacznie wyżej. Tuż przed zakończeniem I połowy szansę na zmianę rezultatu miał Polasek, ale przegrał pojedynek z Groszakiem.

II połowa znów rozpoczęła się od naszych ataków. W 24 minucie Vaytsyak dograł do Tkachenko, a ten z bardzo ostrego kąta po raz trzeci pokonał Brzenka. Minutę później kapitalną akcję przeprowadził Igor Sobalczyk. Podał do Krawczyka, a ten bez problemu, po raz czwarty umieścił piłkę w siatce. Bielszczanie konstruowali sporadyczne ataki, a po jednym z nich łęczycanie faulowali 7 metrów od swojej bramki. Piłka po strzale Budniaka wylądowała pod poprzeczką naszej bramki. Bielszczanie starali się iść za ciosem, ale ich akcje były bardzo chaotyczne i łatwo rozbijane przez łęczycką defensywę. W 29 minucie prostopadłym podaniem do Tkachenko popisał się Czekalski. Nasz zawodnik przejął piłkę i technicznym strzałem umieścił ją w siatce obok wybiegającego Brzenka. Nasi zaczęli grać bardzo swobodnie. Widać, że byli znacznie lepiej przygotowani pod względem fizycznym. Rywale starali się zrobić wszystko, aby zmienić niekorzystny rezultat, ale nie potrafili sobie poradzić z łęczyckimi napastnikami. W 29 minucie do akcji wkroczył Kovalov. Zwód, strzał i prowadziliśmy już 6:1. Po chwili wychodzącego na czystą pozycję Kovalova zatrzymał faulem Budniak. Karą była żółta kartka. Jak to się stało, że w 35 minucie nie padła kolejna bramka dla naszego zespołu pozostanie tajemnicą poliszynela. Najpierw Kovalov uderzył w słupek, a dobitki Sobalczyka i Krawczyka, w jakiś nieprawdopodobny sposób wybronił Brzenk. Rewanż w Bielsku - Białej zagramy w piątek, 4 czerwca o godzinie 18.00. Zaliczka z Łęczycy jest spora, ale nikt w naszej ekipie o tym nie myśli. W Bielsku zaczynamy od stanu 0:0.

Bramki dla Hurtapu: Czekalski 2, Tkachenko 2, Krawczyk, Kovalov.

Skład Hurtapu: Groszak, Słowiński - Czekalski, Tkachenko, Vatsyak, Kovalov, Pawłowski, Milewski, Krawczyk, Sobalczyk, Piórkowski, M. Karasiński. Trener: Adam Kryger, asystent: Dariusz Karasiński.

Skład Rekordu: Brzenk - Szymura, Łysoń, Budniak, Bubec, Pawełek, Szymański, Polasek, Mentel, Sierota. Trener: Marcin Biskup.

komentarze (0)

» komentuj
 
patronat_medialny/tvp_lodz.jpg
 a
 
 


Imię:
*
E-mail:
Komentarz:
*
Kod z obrazka:
*
Podaj tylko litery z czerwonym kolorem.
* - pola obowiązkowe

Wszystkich odpowiedzi: głosów.
zamknij