|
Wczoraj nasi piłkarze spotkali się na popołudniowym treningu. W hali Gimnazjum jest przytulnie w porównaniu z tym, co widzimy za oknami.
Deszcz i niskie jak na początek czerwca temperatury nie powodują u naszych piłkarzy zbytniego przygnębienia. Wręcz przeciwnie. Wszyscy nasi zawodnicy tryskają humorem. Nic dziwnego, wygrana 6:1 z Rekordem wprawiła wszystkich w dobry nastrój. Nastroje studzą jednak nasi trenerzy.
– Jesteśmy dopiero w połowie drogi. Nie popadamy w jakiś wielki optymizm. Do rewanżu z Rekordem przygotowujemy się tak, jak do każdego innego meczu. Spokojnie i z pełnym zaangażowaniem, chociaż obciążenie treningowe jest mniejsze niż w pełni sezonu ligowego – mówi Roman Smirnov, trener Hurtapu.
Roman Smirnov nie mógł zasiąść na ławce trenerskiej w piątkowym meczu. Zastąpił go Adam Kryger i zrobił to znakomicie. Wczorajsze zajęcia rozpoczęły się od rozgrzewki i ćwiczeń gimnastycznych. Potem nasi piłkarze przeszli do zajęć typowo piłkarskich. Doskonalono technikę indywidualną. Było sporo zabaw z piłkami i trochę koszykówki. Trening zakończyły krótkie gry szkolne na całym boisku. Przećwiczono również szybkie ataki oraz grę w defensywie.
Kibicom przypominamy, że rewanżowe spotkanie z Rekordem rozpocznie się w Bielsku–Białej w najbliższy piątek, o godzinie 18.00.
Dziś łęczycanie rozpoczną zajęcia treningowe o godzinie 9.00, a czwartek będzie dniem wolnym.

komentarze (0)
» komentuj