|
W pierwszym meczu w międzynarodowym turnieju we Lwowie nasi piłkarze pokonali 6:4 zespół Kardynała Lwów. Bramki dla łęczycan strzelili: Tkachenko 3, Milewski 2 i Krawczyk.
Mecz rozpoczął się od szybkich i dynamicznych akcji piłkarzy Kardynała. Już po dwóch minutach gry nasz zespół przegrywał 0:2.
– Odczuwaliśmy jeszcze zmęczenie długą podróżą, ponieważ do Lwowa dotarliśmy przed północą. Zamieszkaliśmy w bardzo przyjemnym hoteliku, który znajduje się kilkadziesiąt metrów od hali sportowej, w której rozgrywany jest turniej. W miarę upływu czasu graliśmy coraz lepiej i pewniej – mówi Wiktor Napióra, manager drużyny.
Rzeczywiście, po kilku minutach przewagi zespołu z Ukrainy, łęczycanie coraz częściej dochodzili do głosu. Akcje były składne, a gra kombinacyjna pozwalała na rozmontowywanie szyków obronnych zespołu Kardynała. Gola na 2:1 strzałem z dystansu zdobył Tkachenko, a po podobnym uderzeniu, wyrównał Milewski. Obaj ci zawodnicy byli autorami kolejnych goli dla naszego zespołu, który do przerwy prowadził 4:2, a co najważniejsze, grał nowoczesny futsal. Po przerwie na 5:2 podwyższył Krawczyk, a kolejnego gola zdobył Tkachenko. Było to już jego trzecie trafienie w tym spotkaniu.
– Od tego momentu zaczęliśmy trochę oszczędzać siły. Przed nami jeszcze inne ważne mecze, więc nie chcieliśmy się aż tak bardzo eksploatować - mówi Wiktor Napióra.
Nie mając nic do stracenia, trener ukraińskiego zespołu wycofał bramkarza, wprowadzając do gry dodatkowego zawodnika. W ostatnich dwóch minutach zespół Kardynała zdobył dwie bramki, ale całe spotkanie zakończyło się naszym zwycięstwem 6:4. Turniej zaczęliśmy więc obiecująco. Dziś czeka łęczycan arcyważne spotkanie. Zagramy z mistrzem Ukrainy drużyną Tajm Lwów. Początek meczu o godzinie 13.30 czasu polskiego. Wynik tuż po meczu umieścimy na naszej stronie internetowej.
Skład Hurtapu: Słowiński, Groszak, Chwiałkowski – Krawczyk, Sobalczyk, Milewski, Janovsky, Tkachenko, Czekalski, Mikołajewicz, Karasiński, Piórkowski, Góralczyk. Trener: Adam Kryger.

komentarze (0)
» komentuj