|
Ubiegły tydzień był bardzo udany dla Marcina Stanisławskiego. Najpierw nasz zawodnik strzelił gola w meczu III ligi, w którym jego Warta Sieradz pokonała 2:0 Włókniarza Konstantynów, a w niedzielę cieszył się po wygranej Hurtapu z Red Devils Chojnice. Cieszył się podwójnie, gdyż otrzymał powołanie do reprezentacji Polski.
– Marcin należał do najlepszych na boisku i widać było, że jest w bardzo dobrej formie. Na pewno zasłużył sobie na znalezienie się w kadrze – stwierdzał Andrzej Antos, trener Hurtapu.
Obecny na meczu w Chojnicach trener reprezentacji Polski Andrzej Bianga nie miał wątpliwości, że łęczycki napastnik powinien zagrać w Turnieju Trzech Państw w Popradzie.
– Wracam do kadry po blisko trzyletniej przerwie. Cieszę się, że znów zagram w biało-czerwonej koszulce z orzełkiem na piersiach. W reprezentacji dotychczas rozegrałem 18 meczów i trzeba ten bilans poprawić. Mam nadzieję, że wygramy turniej w Popradzie, a ja już regularnie będę otrzymywał powołania do kadry. W tej chwili widać już efekty ciężkiej pracy, jaką wykonałem przed sezonem. żeby tylko omijały mnie kontuzje to wszystko będzie dobrze i w moich klubach i w kadrze – mówi Marcin Stanisławski.
Łęczycanin jest trzecim zawodnikiem Hurtapu, który pojedzie na turniej do Popradu. Wcześniej do kadry Andrzej Bianga powołał Igora Sobalczyka i Daniela Krawczyka. Przypominamy, że turniej w Popradzie rozegrany zostanie w dniach 19 – 21 września.

komentarze (1)
rozwiń