|
Piątkowy mecz z Kupczykiem Kraków na pewno nie będzie tym z gatunku łatwych i przyjemnych. Krakowianie to doświadczony zespół, który w swoim składzie ma kilku byłych i obecnych reprezentantów Polski.
Drużyna ma duże aspiracje w tym sezonie, do czego obliguje ich ubiegłoroczne zwycięstwo w Pucharze Polski. Łęczycanie z pewnością będą chcieli zrewanżować się za porażkę 1:4 z krakowianami w półfinale Pucharu Polski. Wówczas w Krakowie nasz zespół po golu Daniela Krawczyka prowadził 1:0 i szkoda, że nie wykorzystał kilku doskonałych sytuacji bramkowych. Mecz w krakowskiej hali potoczyłby się wtedy zupełnie inaczej. W lidze nasza drużyna ma z Kupczykiem dodatni bilans. W Krakowie łęczycanie po golach Igora Sobalczyka i Daniela Krawczyka wygrali 2:1. W Łęczycy natomiast padł remis 1:1, a wspaniałego gola dla naszego zespołu zdobył Robert Czekalski, atomowym uderzeniem z kilkunastu metrów. Całą trójkę zobaczymy w piątkowy wieczór w łęczyckiej hali. Po wtorkowych i środowych treningach trener Andrzej Antos ustalił skład naszego zespołu na mecz z Kupczykiem.
– Do drużyny powraca Daniel Krawczyk, ale znów z powodu meczu ligowego na trawie nie zagra Robert Hyży. Poza tym zagrają ci, którzy wywalczyli zwycięstwo w Chojnicach. Cieszę się, że wszyscy moi piłkarze są zdrowi i nie narzekają na kontuzje. Mecz z Kupczykiem na pewno będzie emocjonującym widowiskiem, a mój zespół jak to zwykle ma w zwyczaju zagra z ogromnym zaangażowaniem i wolą zwycięstwa. Postaramy się zrobić wszystko, aby komplet punktów pozostał w naszym mieście – mówi Andrzej Antos.
Przypomnijmy, że w poprzedniej kolejce krakowianie zremisowali we własnej hali 2:2 z Akademią Futsal Club Poznań, natomiast łęczycanie pokonali 2:1 w Chojnicach Red Devils. Piątkowy mecz o mistrzostwo ekstraklasy rozpocznie się o godzinie 18.00.

komentarze (0)
» komentuj