|
Łęczycanie w meczu z Gwiazdą do 39 minuty prowadzili 3:0. Wynik pewny, trzy punkty do zainkasowania, a mimo tego nadal atakowali i starali się strzelić kolejne gole.
– Mamy wszyscy charaktery wojowników. Gramy do ostatniej sekundy i zawsze zależy nam na jak najlepszym wyniku – stwierdzał Adam Kryger, jeden z najbardziej doświadczonych łęczyckich zawodników.
Miał rację. Nasz zespół grał do ostatnich sekund. w 39 minucie bramkarza gospodarzy pokonał Daniel Krawczyk. Kolejny atak łęczycan zatrzymał ręką obrońca Gwiazdy. Karnego na 5:0 strzelił Stanisławski, a za chwilę sędziowie odgwizdali koniec meczu.
- Zawsze walczymy do końca. Potrafimy strzelić gole nawet w kilka sekund – mówił Tomasz Czajkowski.
Rzeczywiście, a dokonał tego właśnie Tomek Czajkowski, który w 34 minucie meczu dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Mecz z Gwiazdą był bardzo dobrym występem łęczycanina, który, mamy taką nadzieję, będzie coraz częściej oklaskiwany po zdobyciu goli.

komentarze (0)
» komentuj