Proszę czekać...
 

Wydarzenia

2008-11-12 09:45:53
Hurtap Łęczyca - Gaszyńscy Kraków 4:0, (2:0)

Piłkarze Hurtapu nie mieli większych problemów z wygraniem meczu z Gaszyńskim Kraków. Łęczycanie w przekroju całego spotkania byli drużyną zdecydowanie lepszą i odnieśli zwycięstwo 4:0.

Zagrali szybki i kombinacyjny futsal, a kilka akcji w wykonaniu łęczyckich zawodników stało na bardzo wysokim poziomie. Uznanie należy się jednak również drużynie krakowskiej, której gra nie ograniczała się tylko do zmasowanej obrony. Krakowianie prowadzili otwartą grę, co podobało się kibicom, ale musieli ulec lepiej wyszkolonym technicznie i grającym z ogromnym zaangażowaniem i ambicją łęczycanom. Od początku spotkania przeważał nasz zespół. Zarówno pierwsza jak i druga czwórka stwarzały groźne sytuacje pod krakowską bramką. Jednak strzały Krygera, Widzickiego, Czajkowskiego, Sobalczyka i Milewskiego były minimalnie niecelne. W 11 minucie łęczycanie przeprowadzili błyskawiczną akcję. Stanisławski długim podaniem uruchomił Sobalczyka, który idealnie dograł do Krawczyka. Naszemu napastnikowi nie pozostało nic innego, jak tylko z metra wpakować piłkę do krakowskiej bramki. Minęły dwie minuty, a ręce w geście triumfu uniósł Czajkowski. Kilkanaście sekund wcześniej piłka trafiła do Krygera, który potężnie uderzył piłkę w kierunku krakowskiej bramki. Bramkarz instynktownie odbił piłkę przed siebie, ale wprost pod nogi Czajkowskiego. Precyzyjny strzał i było 2:0. Nie mając nic do stracenia zaatakowali krakowianie. Najbardziej starał się Sylwester Kryger, który za wszelką cenę chciał udowodnić starszemu bratu, że również potrafi doskonale grać w futsal. Kilka razy między braćmi zaiskrzyło, ale jak to bywa w rodzinie, skończyło się wszystko na słownych utarczkach. Obaj Krygerowie zagrali bardzo dobre spotkanie, a że ambicji mają za „trzech”, ich pojedynki były ozdobą piątkowego meczu. Prowadząc dwoma bramkami łęczycanie umiejętnie wciągali na swoją połowę zawodników Gaszyńskich, a potem przeprowadzali szybkie kontry. Milewski trafił w poprzeczkę, a Widzicki w słupek. Minimalnie pudłowali Krawczyk i Sobalczyk. W II połowie gra nie uległa zmianie. Przez długie okresy czasu łęczycanie zamykali krakowski zespół w hokejowym „zamku”, ale na trzecią bramkę trzeba było czekać do 26 minuty. Na lewym skrzydle, w odległości 12 metrów od bramki, piłkę przejął Milewski, który atomowym strzałem podwyższył wynik meczu. Po starcie tego gola krakowianie znów ruszyli do ataku, ale na wysokości zadania zawsze stawał Dariusz Słowiński. Nasz bramkarz zastąpił kontuzjowanego Groszaka i spisał się bardzo dobrze. Kilkoma interwencjami udowodnił, że trener Antos będzie musiał długo zastanawiać się, kto zagra w łęczyckiej bramce w kolejnym meczu. W II połowie bardzo dobry mecz w naszym zespole rozgrywał Marcin Pawłowski. Kilka razy przedarł się przez krakowską obronę, ale niestety gola nie strzelił. Jest to kolejny mecz naszego napastnika, w którym nie strzela bramki. Kibice czekają na gole Pawłowskiego, który przecież w poprzednim sezonie należał do najbardziej bramkostrzelnych w drużynie. To co nie udało się Pawłowskiemu uczynił Stanisławski. Bardzo dobry mecz łęczycanin udokumentował bramką w 31 minucie. Krawczyk przeprowadził szybki atak, dograł do swojego kolegi, a krakowski bramkarz po raz czwarty musiał wyciągać piłkę z siatki. Jeszcze tylko Sylwester Kryger znalazł się w sytuacji „sam na sam” ze Słowińskim, który znów popisał się świetną interwencją i sędziowie odgwizdali koniec meczu. W szóstym meczu nasz zespół odniósł piąte zwycięstwo i z dorobkiem 16 punktów pozostał liderem Ekstraklasy futsalu.

Skład Hurtapu: Słowiński, Groszak – Widzicki, Stanisławski, Czekalski, Krawczyk, Sobalczyk, Kryger, Czajkowski, Pawłowski, Milewski, Grzybowski.
Skład Gaszyńskich: Musiał, Szymacha, Zachariasz, Gawędzki, Rusin, Kwater, Kryger, Wróbel, Salamon, Mazur, Zając, Podgórski.

komentarze (0)

» komentuj
 
patronat_medialny/tvp_lodz.jpg
 a
 
 


Imię:
*
E-mail:
Komentarz:
*
Kod z obrazka:
*
Podaj tylko litery z czerwonym kolorem.
* - pola obowiązkowe

Wszystkich odpowiedzi: głosów.
zamknij