Proszę czekać...
 

Wydarzenia

2008-12-01 09:55:21
Clearex Chorzów - Hurtap Łęczyca 0:3, (0:0)

Doskonale spisali się nasi piłkarze w wyjazdowym meczu z Clearexem Chorzów. Łęczycanie pokonali chorzowski zespół 3:0 i sprawili wspaniały prezent swojemu szkoleniowcowi Andrzejowi Antosowi, który następnego dnia obchodził imieniny. Mecz rozstrzygnął się w końcowych fragmentach gry, a gole dla naszej drużyny strzelili Igor Sobalczyk, Mariusz Milewski i Marek Widzicki.

– Mecz był bardzo wyrównany i zacięty. Clearex zawsze jest groźnym przeciwnikiem i cieszymy się, że udało się z gorącej chorzowskiej hali wywieźć komplet punktów. Zagraliśmy konsekwentnie w defensywie i nie popełnialiśmy już prostych błędów, tak jak to miało miejsce w dwóch poprzednich meczach. Drużyna zrealizowała wszystkie założenia taktyczne, a co najważniejsze zaprezentowała nowoczesny futsal, do poziomu którego dostroili się piłkarze z Chorzowa – mówi Andrzej Antos, trener łęczyckiego zespołu.

W I połowie oba zespoły zaprezentowały szybkie i kombinacyjne akcje, a obaj bramkarze popisywali się niesamowitym refleksem broniąc kilka razy we wprost nieprawdopodobnych sytuacjach. W łęczyckiej bramce świetny mecz rozegrał Dariusz Słowiński, który zastąpił فukasza Groszaka.

– Darek zagrał z ogromnym wyczuciem i umiejętnie kierował poczynaniami defensywy, a kilka razy, po jego wyrzutach piłki, mieliśmy dogodne okazje do strzelenia goli. Zadowolony jestem również z powrotu do gry Tomka Milczarka, który na pewno z meczu na mecz będzie coraz groźniejszym napastnikiem. Pokazał się również młody فukasz Góralczyk, z którego klub powinien mieć w niedługim czasie powody do zadowolenia – stwierdza Andrzej Antos.

Przez całą II połowę toczyła się emocjonująca gra, ale żadna z drużyn nie potrafiła umieścić piłki w siatce. Dopiero w 36 minucie padła pierwsza bramka dla łęczycan. Pierwsza i zarazem niecodzienna. Igor Sobalczyk podszedł egzekwować rzut rożny i zrobił to tak precyzyjnie, że piłka wpadła do siatki. Po stracie gola chorzowianie wycofali bramkarza i wprowadzili do gry dodatkowego napastnika. Był nim Andrzej Szłapa. Ślązacy długo rozgrywali hokejowy „zamek”, ale agresywna gra w defensywie naszego zespołu spowodowała, że popełnili dwa błędy. Stratę piłki przez chorzowian najpierw wykorzystał w 39 minucie Mariusz Milewski, a minutę później Marek Widzicki.

– Myślę, że odnieśliśmy zasłużone zwycięstwo, a mecz na pewno stał na wysokim poziomie i mógł zadowolić kibiców. Oba zespoły zaprezentowały nowoczesny futsal. Cieszę się ze zwycięstwa, ale myślami jestem już przy następnym meczu z Jachymem Tychy – mówi Andrzej Antos.

Mecz z drużyną z Tychów rozegrany zostanie w najbliższy piątek o godzinie 18.00 w hali Gimnazjum.

Skład Hurtapu: Słowiński, Groszak – Czekalski, Czajkowski, Kryger, Milewski, Krawczyk, Stanisławski, Widzicki, Sobalczyk, Milczarek, Góralczyk.

komentarze (0)

» komentuj
 
patronat_medialny/tvp_lodz.jpg
 a
 
 


Imię:
*
E-mail:
Komentarz:
*
Kod z obrazka:
*
Podaj tylko litery z czerwonym kolorem.
* - pola obowiązkowe

Wszystkich odpowiedzi: głosów.
zamknij