|
Na wczorajszych wieczornych zajęciach trenerzy Antos i Kryger mieli praktycznie komplet zawodników. Brakowało tylko Łukasza Groszaka, który udał się z reprezentacją Polski na dwumecz z Chorwacją.
- Łukasz wróci prawdopodobnie dopiero w piątek i nie wiem, czy będzie gotowy do gry. Powrót z Chorwacji to długa i męcząca podróż. O obsadzie bramki zadecydujemy przed meczem. Darek Słowiński też prezentuje dobrą formę i zawsze można na niego liczyć - mówi Andrzej Antos.
Humory na treningu dopisywały, bo jak mogło być inaczej, gdy wygrywa się we wspaniałym stylu wyjazdowy mecz z Pogonią, a do tego najgroźniejszy rywal w walce o Mistrzostwo Polski gubi punkty w Rudzie Śląskiej.
- Gramy swój futsal i nie oglądamy się na rywali. Po remisie Jango z Gwiazdą mamy tylko trzy "oczka" straty. Do końca ligi jeszcze sporo meczów. Na razie myślimy o tym najbliższym z Grembachem. Derby rządzą się swoimi prawami i na pewno wyzwolą dodatkową energię u zawodników obu klubów. To tylko sprawi, że w piątkowy wieczór czekają nas wielkie emocje - mówi Andrzej Antos.
Wczoraj zajęcia nie były intensywne. Trenerzy skoncentrowali się głównie na ćwiczeniach gimnastycznych. Pewne warianty w grze defensywnej doskonalili nowi zawodnicy naszego klubu.
- Trójka piłkarzy z Ukrainy powoli zgrywa się ze starą kadrą. To wymaga jednak trochę czasu - mówi trener Antos.

komentarze (0)
» komentuj