|
Czy łęczycanie są w stanie pokonać w najbliższym meczu katowickie Jango? Takie pytanie najczęściej w ostatnim czasie zadają sobie łęczyccy kibice. Wnikliwi obserwatorzy meczów naszego klubu twierdzą, że tak, chociaż mecz będzie na pewno bardzo emocjonujący i dramatyczny. W naszym zespole panuje doskonała atmosfera, a zawodnikom dopisują humory.
- Znamy swoją wartość, a dobre przygotowanie do tego spotkania zapewni nam sukces w Katowicach. Wykonujemy ciężką pracę na treningach i to owocuje dobrą grą od początku rundy rewanżowej - mówią zawodnicy Hurtapu. Rzeczywiście, nasz zespół od pierwszego meczu rundy rewanżowej prezentuje się doskonale zarówno pod względem motorycznym, szybkościowym, ale także taktycznym. W grze hurtapowców nie ma przypadkowości. Zmiany w sposobie treningów sprawiły, że łęczycanie zupełnie inaczej poruszają się na boisku. Nie mówiąc już o tym, że nabrali pewności siebie. Ale jak tu nie być pewnym swego skoro ostatnie sześć meczów zakończyło się zwycięstwami naszej drużyny. Komplet 18 punktów musi zrobić wrażenie nawet na naszpikowanej "legią cudzoziemską" drużynie z Katowic.
- Zagramy swoją piłkę, a pewne elementy taktyczne szlifujemy specjalnie pod ten mecz. Moi piłkarze od początku sezonu utrzymują dobrą formę, a jej szczyt powinien przyjść właśnie w meczu z Jango. Na szczęście omijają nas kontuzje, a wszyscy zawodnicy są pełni zapału i rywalizują o miejsce w podstawowym składzie - mówi Andrzej Antos, trener Hurtapu.
Milewski, Sobalczyk, Stanisławski i Krawczyk jak zwykle wymyślali nowe rozwiązania rozgrywania stałych fragmentów gry.
- Zaskoczymy ich kilkoma niekonwencjonalnymi zagrywkami - twierdzą łęczycanie.
Tymczasem sztab szkoleniowy opracowuje taktykę na najbliższy mecz.
- Analizujemy nagrane na DVD mecze katowickiej drużyny i mogę z pełną świadomością stwierdzić, że moi piłkarze w niczym nie ustępują zagranicznym gwiazdom z Katowic. Cieszy mnie coraz wyższa forma zawodników z Ukrainy, zwłaszcza Nudyka. Myślę, że w Katowicach nie zawiedziemy naszych kibiców - mówi Andrzej Antos.
Po dzisiejszych zajęciach łęczyccy szkoleniowcy ustalą skład drużyny na niedzielny mecz sparingowy w Warszawie.

komentarze (0)
» komentuj