|
Prawie 300 osób stawiło się w warszawskiej hali, aby zobaczyć w akcji aktualnych V - ce Mistrzów Polski. Łęczycanie przygotowujący się do bardzo ważnego meczu z Jango Katowice, potraktowali warszawski sparing bardzo poważnie. Wygrali mecz 10:3, ale warszawscy akademicy nie powinni być zdziwieni, gdyby nasza drużyna tych bramek zainkasowała znacznie więcej.
- Nie wynik w tym spotkaniu był najważniejszy. W trakcie gry przećwiczyliśmy kilka wariantów i schematów taktycznych, którymi postaramy się zaskoczyć katowiczan. Coraz pewniej w naszym zespole czują się Ukraińcy, którzy przeprowadzili kilka efektownych akcji. Widać, że forma zwyżkuje i jesteśmy optymistami przed meczem z Jango - mówi Andrzej Antos, trener naszego zespołu.
Łęczycanie grali nowoczesny futsal, który na pewno mógł podobać się warszawskim kibicom. Szybkie, dynamiczne i pełne polotu akcje sprawiały, że momentami akademicy byli bezradni. Starali się jak mogli przeszkadzać łęczycanom, ale ci, jak tylko się rozpędzali, to najczęściej piłka lądowała w siatce. Zwycięstwo z akademikami cieszy, a zwłaszcza styl, jakim nasz zespół gra. Łęczycka drużyna pokazała nowoczesny futsal, co jest bardzo dobrym prognostykiem przed sobotnim meczem w Katowicach.
W Warszawie Hurtap zagrał w następującym składzie: Słowiński, Bielichowski - Czekalski, Widzicki, Krawczyk, Stanisławski, Milewski, Zagajewski, M. Karasiński, Sobalczyk, Czajkowski, Nudyk, Vatsyak, Chabotarov, Pawłowski. Bramki dla naszego zespołu zdobyli: Milewski 4, Widzicki 3, Czekalski, Krawczyk, Vatsyak.
Dla gospodarzy celnie trafiali: Roman Menduluk, Paweł Tarnowski (z karnego) i Łukasz Papis. Szkoda, że po I połowie plac gry musiał opuścić Marcin Stanisławski. Piłkarz jest przeziębiony i najprawdopodobniej nie weźmie udziału w najbliższych treningach. Czy zagra w meczu z Jango?
- Marcin znów nabawił się grypy. Nie wiem, jak będzie czuł się przed meczem z katowiczanami. Szkoda, bo jego choroba komplikuje nam pewne sprawy taktyczne - mówi Andrzej Antos.
Dziś łęczycanie wyjeżdżają na odnowę biologiczną, a do zajęć treningowych wrócą jutro wieczorem.

komentarze (0)
» komentuj