|
Po zwycięstwie z Akademią Futsal Club nasz zespół pewnie usadowił się na fotelu lidera Ekstraklasy futsalu. Nic więc dziwnego, że podczas wczorajszego treningu humory łęczycanom dopisywały.
- Trening będzie lżejszy, bo chłopcy włożyli ogromny wysiłek w trakcie dwóch ostatnich meczów. Dobrze, że będzie trochę przerwy świątecznej, którą piłkarze i my trenerzy spędzimy wśród rodziny i przyjaciół. To pozwoli nam odpocząć psychicznie, a potem wrócić do normalnych zajęć. Dziś przeanalizujemy także nasz ostatni występ i porozmawiamy o błędach, które nie powinny powtórzyć się w kolejnych meczach - mówi Andrzej Antos, trener łęczyckiego zespołu.
Sporo pracy miał natomiast Michał Krzemiński, masażysta drużyny, który przywracał mięśnie zawodników do pełnej sprawności. Na szczęście żaden z naszych zawodników nie jest kontuzjowany i w końcówce sezonu łęczyccy szkoleniowcy będą mieli do dyspozycji wszystkich zawodników. Po wczorajszych zajęciach nasi piłkarze pojechali do "Nowej Gdyni" na odnowę biologiczną.

komentarze (0)
» komentuj