|
Adam Kryger skończył 40 lat. "Czterdziestka" przypadła, bo jakże mogło być inaczej, właśnie podczas wczorajszego treningu. Adam na sportowo obchodził więc swoje urodziny, ale taki sportowiec oczywiście nie mógł zrobić tego inaczej. Przyjaciele z drużyny Mistrzów Polski uczcili jubilata gromkim "Sto lat", a otrzymany prezent ma przypominać Adamowi, że "Czterdzieści wystarczy i ani kroku dalej".
- Jestem wzruszony, że moi przyjaciele pamiętali o jubileuszu. Cieszę się, że zbiegł się on ze zdobyciem tytułu Mistrza Polski. Jak na "Czterdziestolatka", to cieszę się doskonałym zdrowiem i kondycją. Powoli jednak trzeba będzie zawiesić buty na kołku i zająć się trenowaniem - mówi Adam Kryger.
Piłkarz i trener Hurtapu jako jedyny w Polsce reprezentował barwy naszego kraju w trzech, jakże różnych dyscyplinach sportu. Był reprezentantem Polski w piłce na trawie, w futsalu i beach soccerze. O sukcesach i wywalczonych przez niego trofeach można napisać książkę.
- Chciałbym zagrać w ostatnim meczu na Śląsku z Novą, a potem powspominać z przyjaciółmi czasy sukcesów, ale też i porażek. Dobrze, że tych pierwszych było znacznie więcej. życzę wszystkim grającym w futsal, aby osiągali wspaniałe sukcesy, rozsławiali swoje kluby i nasz kraj na arenie międzynarodowej. Dziękuję wszystkim, którzy pamiętali o moim jubileuszu - mówi Adam Kryger.
"Czterdzieści lat minęło, to piękny wiek. Na drugie teraz tyle, Adasiu przygotuj się, a może i na trzecie, kto to wie".

komentarze (0)
» komentuj