|
Przygotowując się do tegorocznego sezonu futsalowego piłkarze Hurtapu nadal trenują na własnych obiektach. Po ciężkich treningach już w najbliższy poniedziałek wyjeżdżają do Bielska - Białej na turniej "Beskidy Futsal Cup".
Turniej jest bardzo silnie obsadzony, a oprócz czołowych polskich zespołów zagrają w nim: Uragan Iwano - Frankowsk, Tajm Lwów z Ukrainy oraz rosyjski zespół Jurga Jugorsk.
- W ostatnim okresie ciężko pracowaliśmy na treningach. Teraz przychodzi czas na sparingi. Turniej w Bielsku - Białej potraktujemy niezwykle prestiżowo, tak jak przystało Mistrzom Polski. Będziemy starać się zgrywać poszczególne formacje, a konfrontacje z drużynami prezentującymi różne style gry na pewno będą dla nas nowym doświadczeniem. Chcąc dobrze zaprezentować się w Lidze Mistrzów musimy rozgrywać mecze z bardzo silnymi rywalami. Takich będziemy mieli w Bielsku - Białej, a potem podczas sparingów na Ukrainie - mówi Andrzej Antos, trener łęczyckiego zespołu.
Oprócz zespołów zagranicznych w turnieju w Bielsku zagrają także: Clearex Chorzów, Inpuls Siemianowice Śląskie, Rekord Bielsko - Biała i FC Nova Katowice. Pierwszy mecz nasz zespół zagra we wtorek o godzinie 18.00, a przeciwnikiem będą gospodarze, drużyna Rekordu Bielsko - Biała. W trakcie wczorajszego treningu łęczycanie przećwiczyli kilka nowych rozwiązań taktycznych, a zajęcia zakończyły się gierkami szkolnymi. Do zespołu po chorobie powrócił już Robert Czekalski, ale nadal nie ma Vatsyaka, który czeka na wizę. Dziś trening odbędzie się o godzinie 18.00. Nasz zespół trenować będzie w hali Gimnazjum.
- Na dzisiejszym treningu będzie testowany jeszcze jeden zawodnik z Ukrainy. Myślę, że pojedzie z nami na turniej do Bielska i tam zobaczymy, czy będzie przydatny dla naszego zespołu - mówi Andrzej Antos.

komentarze (0)
» komentuj