Proszę czekać...
 

Wydarzenia

2009-08-24 09:47:34
Łęczycanie w Lwowie

Wczoraj, zgodnie z planem, nasi piłkarze dotarli do Lwowa. Wcześniej spotkali się na obiedzie w Lublinie, po którym dojechali na przejście graniczne w Hrebennem.

- Na granicy zaskoczyła nas szybka i sprawna odprawa celno-paszportowa. Okazało się, że zarówno polscy, jak i ukraińscy pogranicznicy i celnicy zostali poinformowani o przyjeździe drużyny Mistrza Polski. Odprawę skrócono do niezbędnego minimum i szybko odjechaliśmy w kierunku Lwowa, do którego było 70 km - mówi Wiktor Napióra, Manager Hurtapu.

Z drużyną jest Dariusz Słowiński, który na czas otrzymał paszport i będzie mógł reprezentować nasz klub. Nie ma natomiast Olega Szusta, który nie przeszedł testów w naszym klubie i wrócił już do swojego kraju. Przed Lwowem naszą ekipę powitał Oleksander Stepankis, Prezes Energii Lwów, który z jednym z członków zarządu klubu odprowadził łęczycan do hotelu.

- To bardzo miłe zachowanie. Ukraińcy są bardzo gościnni i na każdym kroku starają się nam pomagać. Mieszkamy na III piętrze nowoczesnego hotelu, w którym mamy zapewnione doskonałe warunki do odpoczynku - mówi Wiktor Napióra.

Podczas kolacji łęczycanie mogli przekonać się nie tylko o gościnności, ale także zapoznać się z wyborną ukraińską kuchnią.

- Wszystkie potrawy były przepyszne, a szczególnie bliny z dżemem, które zostały podane na deser. Dzisiejsze śniadanie również było pyszne i jesteśmy zachwyceni regionalnymi potrawami, które serwują nam gospodarze - mówi Wiktor Napióra.

Dziś o godzinie 10.00 nasza ekipa uda się na krótki spacer po Lwowie. O 11.00 odbędzie się odprawa przedmeczowa, a potem łęczycanie pojadą na mecz z Energią Lwów. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 12.30.

- Zagramy w Pałacu Sportu Uniwersytetu Lwowskiego przy ulicy Czermeszyńskiej i jak zapewniają gospodarze będzie komplet publiczności. Mecz jest we Lwowie szeroko reklamowany, jako pojedynek dwóch mistrzów. My zdobyliśmy tytuł w tym roku, natomiast lwowianie, to ubiegłoroczny mistrz Ukrainy - mówi Wiktor Napióra.

Dziś we Lwowie odbywa się bardzo dużo imprez sportowych, kulturalnych i artystycznych, ponieważ nasi wschodni sąsiedzi obchodzą Święto Niepodległości. Mecz między Hurtapem i Energią wpisany jest właśnie w kalendarz rocznicowych imprez związanych z odzyskaniem przez Ukrainę niepodległości.

- Po zakończonym meczu, około godziny 15.00, zjemy obiad. Po obiedzie gospodarze zabierają nas na wycieczkę po Lwowie i jego okolicach. Lwów jest pięknym miastem i myślę, że jego zabytki, a zwłaszcza Cmentarz فyczakowski, na długo pozostaną we wspomnieniach piłkarzy - mówi Wiktor Napióra. Jutro łęczycanie opuszczają Lwów i udają się do Iwano - Frankowska, gdzie w dniach 26 - 29 sierpnia wezmą udział w silnie obsadzonym turnieju.

- Weźmie w nim udział 6 zespołów, a my korzystając z okazji będziemy testować jeszcze dwóch zawodników. Każdy z nich, podczas rozgrywek, zagra w jednym z meczów. Będą nimi: Oleg Tkaczuk ze Lwowa i Renat Musałow z Kijowa - mówi Wiktor Napióra.

komentarze (0)

» komentuj
 
patronat_medialny/tvp_lodz.jpg
 a
 
 


Imię:
*
E-mail:
Komentarz:
*
Kod z obrazka:
*
Podaj tylko litery z czerwonym kolorem.
* - pola obowiązkowe

Wszystkich odpowiedzi: głosów.
zamknij