Proszę czekać...
 

Wydarzenia

2009-09-07 09:36:13
Hurtap z Superpucharem Polski!

Łęczyca oszalała ze szczęścia! Ostatni gwizdek Jacka Ligęzy i Tomasza Frąka, wywołał prawdziwe szaleństwo wśród kibiców i zawodników łęczyckiego klubu. Po zwycięstwie 2:1 z Akademią FC Pniewy, łęczycanie, jako czwarty klub w historii tych rozgrywek, sięgnęli po Superpuchar Polski.

Już na godzinę przed rozpoczęciem spotkania hala Gimnazjum wypełniała się kibicami. Tuż przed pierwszym gwizdkiem miejsc na trybunach i na balkonach po prostu zabrakło. Od pierwszych minut trwała zacięta walka o każdy centymetr boiska. Łęczyccy trenerzy do pierwszej „piątki” desygnowali Groszaka, Widzickiego, Moskaliuka, Vatsyaka i Kovalova. Trener pniewian Klaudiusz Hirsch zdecydował, że przeciw łęczycanom grę rozpoczną: Błaszczyk, Zagrodnyj, Derik, Lebiedziński i Franz. Rozpoczął się wielki mecz, który trzymał kibiców w napięciu do ostatnich sekund. Łęczycanie już od pierwszych minut mieli minimalną przewagę. Kilka razy bramce Błaszczyka zagrozili Widzicki i Vatsyak. Celnymi strzałami popisywali się też Kovalov i Milewski. W 9 minucie, szybką akcję przeprowadził Marek Widzicki. Dośrodkował piłkę w pole karne, a tam zatrzymał ją ręką Marcin Stanisławski. Sędziowie odgwizdali rzut karny. Do piłki ustawionej na 6 metrze podszedł Igor Sobalczyk. Silne, precyzyjne uderzenie i łęczycanie objęli prowadzenie 1:0. Od tego momentu zarysowała się przewaga naszego zespołu. Pod bramką pniewian szaleli Krawczyk i Milewski. Z dystansu uderzali Sobalczyk i Moskaliuk. Jednak dobrze dysponowany tego dnia Błaszczyk bronił, jak w transie. Podobnie jak Groszak, który musiał kilka razy popisywać się świetnymi paradami. Łęczycanie grali pressingiem i skutecznie rozbijali akcje pniewian już w środkowej strefie boiska. Pniewianie często tracili piłki, a błyskawiczne akcje naszego zespołu kończyły się jednak na dobrze interweniującym Błaszczyku. Na 8 minut przed końcem I połowy, akcję z lewej strony przeprowadził Igor Sobalczyk. Przebiegł przez całe boisko i płaskim, silnym strzałem skierował piłkę w kierunku bramki Błaszczyka. Ten zareagował za późno i łęczycanie prowadzili 2:0. Taka zaliczka, w tak ważnym meczu, to pokaźny dorobek, którego nasz zespół nie oddał już do końca. W II połowie pniewianie rzucili się do odrabiania strat, ale czynili to bardzo nerwowo. Pressing łęczycan zmuszał ich do popełniana błędów. Łęczycanie przeprowadzali szybkie kontry, ale szwankowała skuteczność. Ataki Akademików wreszcie przyniosły skutek. Kontaktowego gola na 2:1 strzelił Rafał Franz, ale to było wszystko, na co było stać pniewian w sobotni wieczór. Okazały Superpuchar i złote medale za zwycięstwo w tym meczu wręczył łęczycanom Andrzej Hendrzak, przewodniczący Wydziału Futsalu PZPN. Za tydzień rusza Ekstraklasa, a po sobotnim meczu jesteśmy pewni, że będzie to przełomowy sezon z Hurtapem w roli głównej.

Skład Hurtapu: Groszak, Chwiałkowski – Czekalski, Widzicki, Moskaliuk, Vatsyak, Kovalov, Karasiński, Pawłowski, Milewski, Sobalczyk, Krawczyk. Trener: Andrzej Antos, asystenci: Adam Kryger, Dariusz Karasiński.

Skład Akademii: Błaszczyk, Neagu – فeszyk, Zagrodnyj, Wojciechowski, Stanisławski, ف. Pieczyński, D. Pieczyński, Derik, Franz, Mójta, Lebiedziński. Trener Klaudiusz Hirsch, asystent: Bartosz Bochiński.

komentarze (0)

» komentuj
 
patronat_medialny/tvp_lodz.jpg
 a
 
 


Imię:
*
E-mail:
Komentarz:
*
Kod z obrazka:
*
Podaj tylko litery z czerwonym kolorem.
* - pola obowiązkowe

Wszystkich odpowiedzi: głosów.
zamknij