|
Podczas środowego treningu nasi piłkarze pracowali przede wszystkim nad szybkością i dynamiką. Przećwiczono też kilka wariantów rozgrywania stałych fragmentów gry.
Wczorajszy trening poświęcony był doskonaleniu umiejętności strzeleckich. Łęczycanie atakowali bramkę Groszaka z różnych pozycji i sytuacji, w których mogą znaleźć się podczas normalnego meczu. Pod koniec zajęć łęczycanie ćwiczyli ataki "dwójkami", a trening zakończono grami szkolnymi, w tym z wycofanym bramkarzem. Po przeziębieniu wrócił już do treningów Igor Sobalczyk.
Kibicom przypominamy, że dziś o godzinie 19.00, łęczycanie zagrają mecz sparingowy z beniaminkiem Ekstraklasy - Marwitem Toruń.
Zespołowi z Torunia nie udała się inauguracja Ekstraklasy. Beniaminek przegrał we własnej hali z Akademią FC Pniewy aż 0:6. Ale to początek rozgrywek i na pewno torunian stać na lepszą grę.
- Sparing potraktujemy, jako dobre przetarcie przed czwartkowym meczem ligowym z Polkowicami i przed turniejem w Lidze Mistrzów. Będziemy starali się przećwiczyć kilka nowych elementów taktycznych. W sparingu nasi trenerzy nie będą mogli skorzystać z usług 2 piłkarzy. W spotkaniu z Marwitem nie zagrają przebywający na zgrupowaniu reprezentacji Polski seniorów i młodzieżowej - Dariusz Słowiński i Marcin Karasiński.

komentarze (0)
» komentuj