|
Jak zwykle w środę nasi piłkarze rozpoczęli trening w hali Gimnazjum o godzinie 9.00. Były to już ostatnie zajęcia przed piątkowym meczem z Jachymem Tychy. W treningu wzięli udział wszyscy zawodnicy, ale Maksym Moskaliuk nadal trenuje indywidualnie.
Piłkarz uczęszcza na specjalistyczne zabiegi, ale kontuzja mięśnia dwugłowego może wykluczyć go z udziału w jutrzejszym meczu.
– Maksym jeszcze dziś przejdzie dwa zabiegi specjalistyczne. Jeżeli okaże się, że wszystko z nogą jest w porządku, to być może zagra w jutrzejszym meczu. Jeżeli nie, to jego miejsce w składzie zajmie Marcin Karasiński. Na szczęście pozostali moi zawodnicy są gotowi do gry i zrobią wszystko, aby odnieść zwycięstwo, zagrać efektownie, ale z należytą uwagą w defensywie – mówi Andrzej Antos, trener łęczyckiego zespołu.
Wczorajsze zajęcia poprowadził Adam Kryger, asystent trenera Antosa. Zajęcia rozpoczęły się od rozgrzewki, po której piłkarze pracowali nad szybkością i dynamiką. Sporo czasu poświęcono też na doskonalenie umiejętności strzeleckich i stałych fragmentów gry. Dziś nasi piłkarze będą mieli wolny dzień, a jutro spotkają się na półtorej godziny przed rozpoczęciem meczu. Mecz z Tychami w hali Gimnazjum rozpocznie się o godzinie 18.00.

komentarze (0)
» komentuj