|
Młodzi piłkarze Hurtapu, po zwycięstwie 5:1 z UKS Medan Gniezno, wywalczyli awans do finałów Mistrzostw Polski w kategorii U-18.
- W ostatniej chwili z udziału w turnieju w Gnieźnie zrezygnowali zawodnicy Pogoni 04 Szczecin. Mecze, które mieli rozegrać zweryfikowano, jako walkowery. Dlatego też o awansie do finałów decydowało spotkanie z Medanem Gniezno. Wygraliśmy, i bardzo cieszymy się, że zagramy w finałach Mistrzostw Polski - mówi Przemysław Latała, kierownik zespołu.
Mecz trwał 2x12 minut. Bohaterem drużyny na pewno był Łukasz Pałczyński, który czterokrotnie wpisywał się na listę strzelców. Piątego gola zdobył Mateusz Czekalski. Początek meczu był bardzo nerwowy i wyrównany. Szybciej opanowali się nasi piłkarze, którzy przeprowadzili kilka składnych akcji, zakończonych celnymi strzałami. W 5 minucie padł pierwszy gol dla naszego zespołu. Autorem był Pałczyński, który utonął w objęciach kolegów. Łęczycanie grali coraz lepiej i w 6 minucie, po podaniu Artura Pielesiaka, Pałczyński podwyższył na 2:0. Po upływie kolejnej minuty było już 3:0, a strzelec tego gola, Łukasz Pałczyński popisał się klasycznym hat trickiem. Doskonałej sytuacji nie wykorzystał Adam Kowalski, który minął bramkarza i skierował piłkę do pustej bramki. Uczynił to jednak za słabo i obrońcy wybili piłkę z linii bramkowej. W ostatniej minucie I połowy trener Dariusz Karasiński wziął czas. Ustalił z zawodnikami rozegranie ostatniej akcji. Na 13 sekund przed końcem Adam Grzyb podał do Pałczyńskiego i było 4:0. W II połowie zaatakowali gospodarze, a nasi piłkarze faulowali. Po kilku minutach sędziowie odgwizdali przedłużonego karnego. Na wysokości zadania stanął Rafał Chwiałkowski, który obronił strzał zawodnika gospodarzy. Łęczycanie kontrolowali grę, a gdy nadarzyła się okazja przechodzili do szybkich kontrataków. Po jednym z nich Pałczyński trafił w spojenie słupka i poprzeczki. Piłkarze Medanu nie mając nic do stracenia wycofali bramkarza i przez prawie 10 minut grali w przewadze jednego zawodnika. Kilka razy tracili piłki, ale strzały naszych zawodników minimalnie mijały pustą bramkę. W 22 minucie gospodarze dobrze rozegrali atak 2 na 1 i Chwiałkowski był bezradny. W ostatniej minucie meczu zawodnicy Medanu stracili piłkę pod naszą bramką. Przejął ją Mateusz Czekalski, który celnym strzałem ustalił rezultat meczu na 5:1.
- Cieszę się ze zwycięstwa i awansu, ale gra nie była jeszcze taka, jakiej mogłem spodziewać się po moich zawodnikach. Spotkanie właściwie rozstrzygnięte zostało w pierwszych minutach gry, gdy strzeliliśmy trzy gole. Potem spokojnie kontrolowaliśmy sytuację na boisku. Przed moimi zawodnikami jeszcze bardzo dużo ciężkiej pracy. Chcąc dobrze zaprezentować się w finałach Mistrzostw Polski musimy grać znacznie lepiej niż w meczu z Medanem. W przekroju całego meczu muszę wyróżnić Adama Kowalskiego i Artura Pielesiaka, którzy byli siłą napędową drużyny. Poza tym doskonałą partię rozegrał Rafał Chwiałkowski, który kilka razy popisał się interwencjami znamionującymi dużą klasę - mówi Dariusz Karasiński, trener łęczyckiego zespołu.
Skład Hurtapu: Rafał Chwiałkowski, Krzysztof Tucholski - Mateusz Czekalski, Adam Kowalski, Łukasz Pałczyński, Patryk Florczak, Jakub Raj, Przemysław Różycki, Artur Pielesiak, Adam Grzyb. Trener: Dariusz Karasiński, Kierownik drużyny: Przemysław Latała.

komentarze (0)
» komentuj