Wiadomo, że derby to wyjątkowe wydarzenie, które po prostu trzeba zobaczyć. To wydarzenie nie tylko sportowe, ale także społeczne. W wypełnionych po brzegi halach możemy spotkać tych, którzy od zawsze kibicują swoim drużynom, jak i tych, którzy na ligowych meczach rzadko się pojawiają.
Na derbach wypada być, bez względu na to, czy odbywają się w łęczyckiej, czy też zgierskiej hali. Zwycięstwo w meczu derbowym, to coś więcej niż tylko ligowe punkty. To prestiż i zaszczyt, że jest się lepszym od lokalnego rywala. W najbliższą sobotę, w Zgierzu, dojdzie do derbów województwa łódzkiego w Ekstraklasie futsalu. Gospodarze - Grembach Zgierz zmierzą się z Mistrzami Polski, drużyną Hurtapu Łęczyca.
Zawodnicy obu zespołów doskonale się znają. Wiedzą o dobrych i słabych stronach rywali, a trenerzy przygotowują na ten mecz określoną taktykę. Czasami, w ferworze walki, wszystkie założenia taktyczne biorą w łeb. Trwa walka o każdy centymetr parkietu, bo waleczności w takim meczu nikomu nie można odmówić.
Sobotni mecz będzie już 7 ligowym pojedynkiem Hurtapu z Grembachem. Bilans jest korzystny dla naszego zespołu, który odniósł 4 zwycięstwa. Dwa mecze wygrali zgierzanie, ale było to dawno, bo w sezonie 2006/07, gdy łęczycanie awansowali do ówczesnej I ligi. Późniejsze mecze to już zwycięstwa Mistrzów Polski, ale po meczach, których dramaturgia sprawiła, że na pewno przeszły do historii obu klubów. Jak choćby ten, gdy łęczycanie przegrywali w zgierskiej hali 0:4 i strzelili 5 goli wygrywając mecz. Do kolejnego meczu z gatunku horroru doszło, po upływie roku, ponownie w zgierskiej hali. Przez cały mecz prowadzili zgierzanie, ale wygrali łęczycanie 5:4. Pamiętnego karnego nie wykorzystał Marek Sadziński. W łęczyckiej hali Gimnazjum nasz zespół wygrywał pewnie. 6:3 w sezonie 2007/08, a w ostatniej ligowej potyczce, wiosną tego roku, wygrali 3:0 po bramkach Sobalczyka 2 i Krawczyka.
Bilans bramkowy też jest korzystny dla naszej drużyny, która 23 razy umieszczała piłkę w bramce rywali. Zgierzanie czynili to 19 razy. W tegorocznych rozgrywkach łęczycanie są liderami tabeli. Wygrali pewnie 5 kolejnych meczów i zgromadzili 15 punktów. Nieźle spisują się także zgierzanie. Zajmują V miejsce w tabeli. W 6 meczach odnieśli 3 zwycięstwa, raz zremisowali, a dwa razy zeszli z parkietu, jako pokonani. Przypomnijmy, że nasz zespół w ostatnim meczu ligowym pokonał 4:2 GKS Jachym Tychy. Natomiast piłkarze Grembacha wygrali 2:1 w Toruniu z Marwitem. W sobotni wieczór czeka więc kibiców wielkie widowisko. Emocje gwarantowane. Początek o godzinie 18.00.
komentarze (0)
» komentuj