|
Wczoraj, w godzinach popołudniowych, nasi piłkarze zameldowali się w hotelu na Stadionie Śląskim. Podróż z Łęczycy do Chorzowa trwała tylko kilka godzin i nie była męcząca. Łęczycanie po zakwaterowaniu w pokojach udali się na rozruch do małej hali MOSiR. Do dużej hali nasi piłkarze nie zostali wpuszczeni. Nawet, gdy chcieli zapoznać się tylko z nawierzchnią.
Po treningu, w pizzerii Klaudiusza Sevkovica - gwiazdy pierwszej edycji Big Brothera, łęczycanie oglądali mecz Ligi Mistrzów Barcelona – Inter. Wszyscy zawodnicy są zdrowi i gotowi do walki o ligowe punkty.
– Mecz będzie trudny, bo rywal jest bardzo wymagający. Chorzowianie zawsze grają o najwyższą stawkę i będzie ciężko ich pokonać. Zrobiliśmy to jednak w ubiegłym sezonie i bardzo chcielibyśmy powtórzyć dziś tamten sukces. Jesteśmy dobrze przygotowani do tego meczu i przy pełnej koncentracji i maksymalnemu zaangażowaniu powinniśmy to spotkanie wygrać – mówi Andrzej Antos, trener naszego zespołu.
Nasi dzisiejsi rywale plasują się obecnie w ligowej tabeli na V miejscu. Wywalczyli dotychczas 13 punktów. Na taki bilans złożyły się 4 zwycięstwa, 2 porażki i remis. W ostatniej kolejce chorzowianie we własnej hali przegrali 0:1 z TPH Polkowice. Łęczycanie, przed zaległym meczem z Clearexem, są na II miejscu w tabeli. Zwycięstwo pozwoli odzyskać fotel lidera.
Przypominamy, że w ubiegłym sezonie oba ligowe mecze zakończyły się zwycięstwem naszej drużyny. W Chorzowie Hurtap wygrał 3:0. Gole zdobyli wówczas Sobalczyk, Milewski i Widzicki. W rewanżu w Łęczycy wygraliśmy 2:0, po bramkach Chabotarova i Sobalczyka
Dziś po śniadaniu łęczycanie pójdą na spacer. Potem będą odpoczywać. O godzinie 16.00 odbędzie się odprawa przedmeczowa. Mecz w chorzowskiej hali MOSiR rozpocznie się o godzinie 18.00.

komentarze (0)
» komentuj