|
Mecz z Novą Katowice na pewno rozczarował łęczyckich miłośników futsalu, ale życie toczy się dalej i już za kilka dni naszych piłkarzy czeka kolejna ligowa potyczka. Wczoraj łęczycanie spotkali się na wieczornym treningu, który głównie poświęcony był gierkom szkolnym i niektórym elementom strzeleckim.
W zajęciach wzięli udział praktycznie wszyscy nasi piłkarze. Zabrakło tylko Serhiya Vatsyaka, który doznał kontuzji tuż przed meczem z Novą. Vatsyak nadal odczuwa dolegliwości i poddawany jest zabiegom lekarskim. Jednak wszystko wskazuje na to, że w niedzielnym meczu z Rekordem Bielsko – Biała wybiegnie na boisko.
– Mecz z Novą był rozczarowaniem. Drużyna popełniła dużo błędów, ale bez błędów nie ma sukcesu. Musimy szybko wyciągnąć wnioski z tej bolesnej porażki i lepiej realizować przedmeczowe założenia taktyczne. Dziś o 16.30 spotkamy się i przeanalizujemy na DVD mecz z Novą. Potem piłkarze odbędą normalne zajęcia treningowe – mówi Wiktor Napióra, manager drużyny.
Do meczu z Rekordem nasz zespół będzie trenował każdego dnia. W piątek, po wieczornym treningu, zespół spotka się na tradycyjnej wieczerzy wigilijnej, a w sobotę wyjedzie do Bielska – Białej.

komentarze (0)
» komentuj