|
To co nastąpiło po ostatnim gwizdku sędziego w półfinałowym meczu Mistrzostw Polski w beach soccerze między Hurtapem a Unity Line Szczecin można nazwać wielką i niepohamowaną eksplozją radości. Ze szczęścia tańczyli łęczycanie, którzy po emocjonującym i dramatycznym meczu pokonali szczecinian 5:4.
W ocenie większości fachowców mecz ten był przedwczesnym finałem, a oba zespoły wzniosły się na wyżyny swoich umiejętności. Czegóż w tym meczu nie było. Wspaniałe akcje, strzały przewrotkami, efektowne parady bramkarzy, a przede wszystkim, to co lubią kibice, czyli grad bramek i napięcie do ostatnich sekund. Rozpoczęli szczecinianie i szybko na 1:0 strzelił Tomasz Wydmuszek. Nie zdeprymowało to naszego zespołu i po chwili łęczycanie cieszyli się z wyrównania. Kapitalnym strzałem popisał się Daniel Krawczyk. I znów chwilowa dekoncentracja w grze obronnej naszego zespołu. Na 2:1 strzela Kozieł. Odpowiedź łęczycan jest natychmiastowa. Piłka trafia do Krawczyka i robi się 2:2. Na prowadzenie nasz zespół wyprowadza Robert Czekalski, ale to jeszcze nie koniec emocji. Szczecinianie rzucają na szalę wszystkie umiejętności. Przewagę dokumentują wyrównującym golem, którego autorem jest Mari. Wtedy do akcji wkraczają Witold Ziober i Mariusz Milewski. Strzelają gole i nasz zespół ma dwubramkową przewagę. Po stracie piątego gola bezpośrednio ze wznowienia kontaktową bramkę zdobywa Marek Żuk. Trwa atak szczecinian, a łęczycanie starają się przeprowadzać szybkie kontry. Jeszcze kilka sekund, jeszcze sekunda i… koniec meczu. Jesteśmy w finale Mistrzostw Polski. Aktualny Mistrz Polski zagra w obronie tytułu. Powtórka z Niechorza coraz bliżej. Jednak żeby po raz drugi wywalczyć Mistrzostwo Polski trzeba pokonać odwiecznego rywala ze Zgierza - Grembacha. Początek meczu finałowego o godzinie 17.00.
komentarze (0)
» komentuj