Proszę czekać...
 

Wydarzenia

2010-02-01 08:48:33
Awans w Pucharze Polski

Piłkarze Hurtapu w meczu III rundy Pucharu Polski nie zawiedli. W Białymstoku, bez większych problemów, uporali się z pierwszoligowym zespołem Elhurt-Elmet Helios Białystok wygrywając 9:0. Już do przerwy łęczycanie prowadzili 5:0, a w drugiej odsłonie strzelili jeszcze cztery bramki.

Był to doskonały sprawdzian dla naszego zespołu przed najbliższym meczem ligowym z Clerexem Chorzów. Sprawdzian wypadł okazale, a dobra dyspozycja strzelecka napawa optymizmem przed spotkaniem z chorzowianami. W Białymstoku gole dla naszego zespołu zdobyli: Kovalov 2, Vatsyak 2, Czekalski, Sobalczyk, Milewski, Pawłowski i Krawczyk.

W podróż do Białegostoku nasi piłkarze udali się autokarem. Z Łęczyccy wyjechali już o godzinie 8.00, licząc się z kłopotami drogowymi. Na drogach nie było jednak niespodzianek i podróż do Białegostoku upłynęła bez żadnych przygód. W Białymstoku łęczycanie zameldowali się o godzinie 16.00. Odprawa taktyczna miała miejsce już w białostockiej hali. O godzinie 18.00 sędziowie dali znać do rozpoczęcia pucharowego spotkania. Zwycięstwo naszego zespołu nie było ani na moment zagrożone i nie podlegało dyskusji. Zaczęliśmy składem: Słowiński, Sobalczyk, Krawczyk, Milewski i Pawłowski. Drugą "czwórkę" tworzyli: Tkachenko, Vatsyak, Kovalov i Czekalski. Na zmiany wchodzili: Widzicki i Góralczyk, a w II połowie w naszej bramce zagrał Rafał Chwiałkowski. Sygnał do szturmu na białostocką bramkę dał Artem Kovalov, który już w pierwszych minutach meczu pokonał bramkarza gospodarzy. Potem łęczycanie strzelili jeszcze 8 goli, nie pozostawiając gospodarzom złudzeń, kto w tym meczu był zespołem lepszym.

- Cieszę się ze zwycięstwa i z dobrej, skutecznej gry. Mimo tak wysokiego wyniku gospodarze grali bardzo ambitnie i starali się zdobyć przynajmniej honorową bramkę. Teraz już jesteśmy myślami przy najbliższym meczu z Clerexem. To szlagier w Ekstraklasie futsalu i zrobimy wszystko, aby piątkowy mecz wygrać. Mecz był dobrym widowiskiem, a my mogliśmy przećwiczyć kilka elementów taktycznych. Trzeba też cieszyć się z tego, że gra była fair i żaden z moich piłkarzy nie odniósł kontuzji - mówi Roman Smirnov, trener Hurtapu.

Do Łęczycy nasi piłkarze wrócili o 3.00 w nocy. Poniedziałek będzie dniem wolnym, a do zajęć drużyna wraca we wtorek. O godzinie 13.00 przeanalizuje na DVD ostatni mecz ligowy z TPH Polkowice. Trening w hali rozpocznie się godzinie 18.00.

Bramki dla Hurtapu: Kovalov 2, Vatsyak 2, Czekalski, Krawczyk, Sobalczyk, Milewski, Pawłowski.

komentarze (0)

» komentuj
 
patronat_medialny/tvp_lodz.jpg
 a
 
 


Imię:
*
E-mail:
Komentarz:
*
Kod z obrazka:
*
Podaj tylko litery z czerwonym kolorem.
* - pola obowiązkowe

Wszystkich odpowiedzi: głosów.
zamknij